Duńskie wspomnienia
Program współpracy polsko-duńskiej realizowany przez uczniów i nauczycieli w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Hipolita Cegielskiego wszedł w bardzo aktywną fazę. Pod koniec września dziesięcioro uczniów naszej szkoły wraz z opiekunami Barbarą Rudzińską i Henrykiem Matraszkiem odwiedziło szkołę partnerską – Ringe Kost-og Realskole.
Była to wizyta bardzo intensywna, obfitująca w wiele niezwykłych spotkań, wycieczek i wzruszeń. Przywitano nas serdecznie i tak też traktowano do końca wizyty, która jak na wymiany międzyszkolne była bardzo długa, bo trwała prawie dwa tygodnie.
Podczas wizyty w Danii było nam dane zobaczyć wiele wspaniałych miejsc, takich jak największy zamek w Danii wybudowany na wodzie (ciągle zamieszkały przez arystokratę spokrewnionego z rodziną królewską), królewską Kopenhagę, znany na całym świecie Legoland, muzeum Wikingów, forty na wyspie Langeland i wiele innych.
Oprócz licznych wycieczek, uczniowie mieli świetnie zagospodarowany „czas wolny” na terenie szkoły i poza jej murami – wielu z nich skorzystało z okazji, by spróbować swoich sił w jeździe konnej, nurkowaniu, jeżdżeniu quadami, gokartami itp. Jeden z duńskich nauczycieli pokazał nam, jak wyrabia się srebrną biżuterię, co wcale nie okazało się zbyt skomplikowane.
Jednak najważniejsze w przedsięwzięciach tego typu wcale nie są wycieczki czy dodatkowe atrakcje, lecz tak zwana wymiana międzykulturowa i budowanie więzi międzyludzkich. Podczas całego naszego pobytu, od rana do późnego wieczora, towarzyszyła nam młodzież biorąca udział w projekcie ze strony duńskiej – uczniowie klasy 10a. I właśnie te kontakty są tym, co było najbardziej wartościowe w trakcie wyjazdu. Uczniowie zarówno polscy, jak i duńscy przeszli trudny egzamin z tolerancji, otwartości i wzajemnego zrozumienia, także w dosłownym tego słowa znaczeniu – językiem projektu jest przecież język angielski, który dla obydwu stron jest językiem obcym. Jak się okazało, używanie go w codziennych sytuacjach nie stanowi dla uczniów żadnego problemu.
Opuściliśmy Danię pełni wrażeń i miłych wspomnień. Jeszcze długo przeglądać będziemy zdjęcia i przywoływać w pamięci zabawne i wzruszające chwile. Ale jedno jest pewne – na zawsze zapamiętamy to, co pierwszego dnia powiedział wicedyrektor szkoły w Ringe, Tom Warren, witając nas w swojej szkole: „takie spotkania są bezcenne, uczą przyjaźni, otwartości, tolerancji. Trzeba otwierać się na świat, na inne kultury i zachowania. W końcu nie zawsze inne znaczy gorsze”.
Już teraz uczniowie z niecierpliwością czekają na kolejne spotkanie – tym razem to duńska młodzież wraz z opiekunami przyjedzie do Polski. I tym razem oni będą poznawać nasz kraj z jego tradycjami i ludźmi. Zrobimy wszystko, by wywieźli stąd tak piękne wspomnienia, jakie my pielęgnujemy od czasu powrotu z Danii.
Barbara Rudzińska
